piątek, 13 października 2017

BŁYSKAWICZNY CHLEBEK LAW CARB Z SIEMIENIA LNIANEGO W 5 MINUT - WYSOKOBIAŁKOWY

Czy można zrobić domowe pieczywo w 25 min? A właściwie w 5 bo 5 min to praca własna, a 20 to pieczenie? TAK :) Przedstawiam błyskawiczny chlebek z siemienia lnianego prawie bez węglowodanów, za to z dużą ilością białka. Bardzo często robię go, kiedy skończy nam się niespodziewanie nasz chleb orkiszowy na zakwasie (LINK) i szybko trzeba wykombinować jakieś domowe pieczywo. Na wstępie uprzedzam, że nie ma się co po tym przepisie spodziewać chrupiącej skórki, ale jeśli ktoś lubi mokry i ciężki, sycący chleb ten przepis na pewno mu przypasuje :)



Potrzebujemy (podaję przepis na dość małą ilość : 2 kromki):

- 50 g zmielonego siemienia lnianego (można kupić gotowe albo samemu zmielić)
- 1 jajko
-szczyptę soli
-1 łyżeczkę miodu (płynnego)
- 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
- 40 ml wody

Jak to zrobić:

Osobno łączymy suche składniki i osobno mokre. Dodajemy mokre do suchych i dobrze mieszamy. Masę wykładam do silikonowej formy na wysokość ok 2 cm (dobrze dociskam). po upieczenie przetnę chlebek w poprzek tak by otrzymać dwie 1 cm kromki. Pieczemy 15-20 min w 190 stopniach.

Chlebek jest pyszny, wilgotny i bardzo sycący. Polecam zarówno na słodko np. z dżemem jak i na słono.

MAKRO: kcal 230 / B28 / W5 / T 10

Przepis pochodzi z książki Magdaleny Grzegorczyk "Domowe pieczywo".

Smacznego!

wtorek, 10 października 2017

OMLET TWAROGOWY JAK SERNIK

Ostatnio na fali omletowego szału pokusiłam się o zrobienie wersji z twarogiem. Omlet jest gruby, puszysty i smakuje jak sernik :)


Potrzebujemy:

- 2 duże jajka
- 90 g twarogu półtłustego
-100 g jogurtu naturalnego
-pół łyżeczki proszku do pieczenia
- łyżeczkę ksylitolu
-30 g odżywki białkowej
-30 g budyniu waniliowego
- 5 g oleju kokosowego


Jak to zrobić:

Wszystko miksujemy na gładką masę. Wlewamy na rozgrzaną patelnię z olejem kokosowym. Smażymy na małym ogniu pod przykryciem 10 min, potem odwracamy i smazymy jeszcze ok 3 min. Dla pewności czy omlet jest dopieczony można go jeszcze na patelni przekroić. Uwaga omlet sporo rośnie podczas smażenia także trzeba wziąć wyższą patelnie, żeby nie wypłynął.

Podajemy z ulubionymi dodatkami. Mnie najbardziej smakuje z powidłami śliwkowymi lub fit kremem kakaowym.

Jest naprawdę pyszny!



Makra: 550 KCAL, B 58 W 22 T 26

Smacznego!


Domowa siłownia cz.4 – rower treningowy

Budowa mojej domowej siłowni już prawie dobiega końca dlatego powoli trzeba już myśleć o kompletowaniu sprzętu. Bardzo dużą jego część już mam czyli gryfy, hantle, obciążenia, ławeczki, stojaki jednak w dalszym ciągu zastanawiam się nad urządzeniem do treningu cardio  oraz takim, na którym będzie można robić na przykład 10 minutowe rozgrzewki przed treningiem. Zastanawiałem się pomiędzy rowerem treningowym, a orbitrekiem jednak wybór ostatecznie padnie na rower treningowy. Wybór chyba przesądziło to, że w od marca do września często jeżdżę na rowerze i sprawia mi to przyjemność więc czemu by nie sprawić sobie też stacjonarnego roweru. Oczywiście w dzisiejszych czasach mamy bardzo bogatą ofertę wszelkiego sprzętu dlatego trudniej jest podjąć odpowiedni wybór. 

Zdecydowanie czynnikiem wpływającym na kupno będzie cena chociaż warto pamiętać, że czasami lepiej zapłacić więcej za lepszy jakościowo produkt.
Pierwszym na, który zwróciłem uwagę jest rower EB FIT B100 - https://www.trenujesz.pl/eb-fit-rower-treningowy-b100-czarno-bialy-1442547/ 



Którego zdecydowanym plusem jest niska cena. Dla osób, które chcą go używać rekreacyjnie tak jak ja będzie to dobry wybór. W tym przypadku część treningów będzie po prostu rozgrzewkami przed właściwym treningiem. Kupując ten rower powinniśmy pamiętać, że podczas dłuższych treningów może być mniej wygodny niż rowery ze specjalnie profilowanym siodełkiem.


Drugi który brany jest pod uwagę to rower HS-040H COLT



Zdecydowaną przewagą nad pierwszym rowerem jest napęd magnetyczny co na pewno wpłynie na głośność pracy. Ten rower będzie zdecydowanie cichszy od pierwszego. Warto również nadmienić, że posiada aż 8 stopni regulacji obciążenia co zadowoli bardziej wprawionych rowerzystów. Pamiętać jednak należy, że jest trochę droższy od pierwszego.
  

Trzecia pozycja jest zdecydowanie dla bardziej wymagających - HMS Rower magnetyczny M6160  - https://www.trenujesz.pl/hms-rower-magnetyczny-m6160-i-czarno-niebieski-25837-uniw-1428662/

 


Rower charakteryzuje się mocną konstrukcją, która pozwoli na komfortowe treningi aerobowe i wydolnościowe nawet na długich dystansach. Posiada również 8 stopniowy system regulacji oraz siodełko pokryte specjalną powłoką antypoślizgową. Dodatkowo ma najbardziej rozbudowany komputer z wymienionych modeli co daje nam jeszcze szerszy wgląd do statystyk naszego treningu.  Dodatkowo komputer współpracuje ze specjalną aplikacją na systemy android, która pozwoli śledzić nasze postępy również na komórce. Rower kosztuje niewiele ponad 600 zł, a jest to już dość dobry sprzęt dla osób, które chcą nie tylko prowadzić rozgrzewki ale i długie treningi wydolnościowe.


Jeśli w dalszym ciągu nie wiesz jak wybrać rower stacjonarny to więcej informacji w tym ciekawe poradniki znajdziecie na stronie z sklepu wraz z bardzo szeczgółowym opisem poszczególnych modeli.  


piątek, 6 października 2017

FIT GORĄCA CZEKOLADA

Czy czekolada na gorąco może być fit? Nie :) Ale może być trochę zdrowsza i mniej kaloryczna niż jej pierwowzór. W taką pogodę jak ta gorąca czekolada przyda się na pewno. Mnie uchroniła przed rzuceniem się na słodkie.



MAKRO:  253 kcal, B: 6, W: 14, T: 19

Potrzebujemy:

- 150 ml mleka ( u mnie 1,5%)
- 10 g czekolady gorzkiej 85 %
- 5g (łyżeczkę) ksylitolu
- 5g (łyżeczkę) kakao
- szczyptę cynamonu
- 30 ml śmietany 30 % (jeśli nie chcecie z bitą śmietaną to pomińcie, obetniecie tym samym kalorie i tłuszcz)


Jak to zrobić:
W rondelku gotujemy mleko z czekoladą, ksylitolem i kakao. Śmietanę ubijamy na sztywno. Czekoladę wlewamy do kubka, nakładamy bitą śmietanę i posypujemy cynamonem.

Smacznego!


wtorek, 3 października 2017

DOMOWY BATON PROTEINOWY

Dzisiaj na bloga wrzucam przepis na batona białkowego domowej roboty. Składa się z trzech warstw. Nie podaję dokładnej ilości składników bo tam naprawdę dawałam wszystkiego na oko, do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Sami dobierzcie ilość składników w zależności od tego jak bardzo słodki ma być baton i jakie smaki mają dominować:





Warstwa dolna:

- płatki orkiszowe
- miód
- masło orzechowe

Ja mieszałam składniki do uzyskania dość lepkiej konsystencji która pozwoliła wylepić płatkami dół plastikowego pojemniczka.

Warstwa środkowa:

-jogurt naturalny
-odżywka białkowa o ulubionym smaku
- zboże ekspandowane (u mnie jagły)

Znów wszystko na oko, ale raczej kilka łyżeczek jogurtu i sporo odżywki. Masa ma być gęsta.
Wykładam masę na warstwę płatków.

Polewa czekoladowa:

-parę kostek gorzkiej czekolady 85%
- olej kokosowy
- mąka kokosowa - u mnie pełniła rolę "zagęszczacza" masy

Wylewamy warstwę czekoladową na masę białkową.

Całość ląduje na kilka godzin w zamrażarce aż stwardnieje. Potem można przełożyć do lodówki i kroić w "batony".


Smacznego!